Odchudzanie z owocem kawowca

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Kwas chlorogenowy jest naturalnym kwasem organicznym zawierającym polifenol i antyoksydant oraz jest estrem kwasu cynamonowego i chinowego. Można go wydobyć jako ekstrakt  z zielonej kawy, śliwkach, bakłażanach, karczochach, pomidorach i truskawkach. Dzięki niemu wchłaniamy mniej cukrów w przewodzie pokarmowym (przez co organizm zaczyna wykorzystywać zgromadzone zasoby), zwiększamy wrażliwość na insulinę oraz wprowadzamy do organizmu sporo pożytecznych antyoksydantów. Co więcej usprawnia procesy metaboliczne wątroby, która może spalać więcej tłuszczy. Dodatkowo możliwe, iż działa również przeciwgrzybiczno, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie oraz przeciwnowotworowo, jednak nie jest to do końca potwierdzone.

Niestety opinie co do tabletek z kwasem chlorogenowym są podzielone. Według jednej grupy naukowców (nie amerykańskich) kwas ten bardzo skutecznie pomaga w odchudzaniu, usprawnia procesy jelitowe oraz ogranicza apetyt. Praktycznie nie posiada skutków ubocznych oprócz tych, które może dostarczyć nam sama kawa. Są to np. nudności, wymioty, biegunka, bezsenność, wzrost ciśnienia krwi. Nie są to jednak na tyle poważne skutki, by należało dodatkowo wszczynać kurację.

                Natomiast druga grupa badaczy wprowadza wiele wątpliwości nad cudownym działaniem kwasu chlorogenowego. Według przeprowadzonego przez nich badania (na jedynie 16 osobach), gdzie część  jednostek otrzymała tabletki, a część placebo. Związek ten nie pomógł jednak wszystkim, wyniki wyszły niezwykle losowo, nie potwierdzając pozytywnej tezy. W dodatku podczas badania na myszach odkryto, iż kwas może prowadzić nawet do tzw. choroby metabolicznej. W eksperymencie 30 (w sumie) myszy było karmione normalnie lub dietą wysokotłuszczową albo dietą wysokotłuszczową i podawano im CGA (odpowiednik około 5 filiżanek kawy). Wyniki ukazały, że myszy karmione dodatkową porcją kwasu, wcale nie schudły w porównaniu do tych karmionych normalnie i wysokotłuszczowo, a dodatkowo odkryto, iż ich wątroba była znacznie bardziej otłuszczona niż innych myszy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*